Marchew - rudy lekarz :-)

Autorka: 12:07 , , ,


Dobrych kilka lat temu moja Rodzina kultywowała zwyczaj picia świeżego soku z marchwi :-).  Jego inicjatorem był Tata, który niestrudzenie, przynajmniej raz w tygodniu produkował sok w sokowirówce. W zasadzie nie wiem, jak to się stało, że ten zdrowy i jakże smaczny rytuał został przez nas zatracony. Minęło kilka lat, a świeży sok w rudym kolorze wciąż nie dawał o sobie zapomnieć. I tak, po bardzo długiej przerwie postanowiłam przywrócić go do łask :-). Nasza dotychczasowa sokowirówka zaginęła w nieznanych okolicznościach (;p), dlatego zdecydowałam się na zakup nowej. Nasza współpraca jest bardzo owocna (a właściwie warzywna ;p)! :)

Zobaczcie same:


Mam nadzieję, że jest to na tyle zachęcający widok, że same odkurzycie swoje sokowirówki/ pochrupiecie surową marchew ;).
Jeżeli jednak wciąż nie jesteście przekonane, spójrzcie na to:

  
Główne korzyści płynące z regularnego spożywania marchwi:
  •  wzmocnienie organizmu
  • piękna cera 
  • pozytywny wpływ na wzrok
  • ochrona przed miażdżycą i chorobami serca 
  • poprawa metabolizmu

Nie zastanawiajcie się już dłużej, tylko zatroszczcie się o zdrowie- swoje i swoich Bliskich! ;)

Ściskam :),
wulkan_energii

ZOBACZ TAKŻE

35 komentarze

  1. soku z marchewki nie lubię, ale taką surową uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak byłam mała piłam bardzo dużo soku z marchwi aż zrobiłam się pomarańczowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, we wszystkim trzeba mieć umiar ;p.

      Usuń
  3. ja też uwielbiam sok z marchewki, na studiach niestety nie mam dostępu do sokowirówki, ale na mieście spokojnie można kupić taki jednodniowy soczek za jakieś 3 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) i nie ma co żałować tych trzech złotych, zwłaszcza, że na co dzień wydaje się tyle pieniędzy na zbędne i niezdrowe rzeczy, a na zdrowiu nie powinno się oszczędzać ;).

      Usuń
  4. ja dzieciom czesto taki soczek robie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie mam sokowirówki więc nie piję, ale bardzo lubię surówkę z jabłkiem i marchewką! Ma w sobie pełno witamin!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, nie pamiętam, kiedy ostatnio ją jadłam! :-( Dzięki, że mi o niej przypomniałaś :-).

      Usuń
  6. lubię sok marchewkowy, ale bardziej odpowiada mi chrupanie marchewki w surowej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Soki marchewkowe, uwielbiam ! ;)


    http://impossiblelive93.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam soki marchewkowe:) Muszę sobie kupić sokowirówkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! :) Ja jestem bardzo zadowolona z zakupu :-).

      Usuń
  9. Kiedyś codziennie jadłam marchewkę, w czystej postaci.. Też mi ten nawyk zanikł ;/

    Może i w końcu też go odnowię, kto wie :)

    Pozdrawiam i życzę dużo uśmiechu :)
    + obserwujemy?:)

    http://cocomaid.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biegusiem po marchew! ;)

      Dziękuję i pozdrawiam :-)

      Usuń
  10. Uwielbiam sok z marchwi.
    Przyznam, że gdybym miała sokowirówkę, to codziennie bym sobie trzaskała jakiś sok z udziałem a to marchwi a to jabłka z różnymi dodatkami.
    Marchew samą w sobie bardzo lubię.
    Mimo, że ma dużo cukru,to jest bardzo pożywna i zdrowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja póki co wlewam w siebie sok 100% marchwiowy,ale chyba nadszedł czas na urozmaicenie - na początek w postaci jabłek! :)

      Usuń
  11. Ja nigdy nie lubiłam marchwi. W dzieciństwie nie tolerowałam jej pod żadną postacią. Teraz mogę zjeść tylko ugotowaną, surowa to dla mnie niemożliwość :D Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ugotowaną bardzo lubię łowić w zupach ;p. Szkoda, że nie ma tyle wartości co surowa ;). Pozdrawiam :).

      Usuń
  12. pamiętam, jak mój brat był mały i pił mnóstwo Kubusiów. jego skóra była zabarwiona na żółto, ale wyglądał słodko. ja sama sok z marchwi bardzo lubię, tylko nie mam sokowirówki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to ze wszystkim bywa, umiar jest wskazany ;). Uśmiechnij się do Św.Mikołaja o sokowirówkę! ;)

      Usuń
  13. ja zazwyczaj chrupię surową :) soku mi się nie chce robić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, pochłania to troszkę czasu (zwłaszcza jeśli ktoś tak jak ja przez wrzuceniem do sokowirówki skrobie marchew ;)),ale warto! :D

      Usuń
  14. uwielbiam marchewkę, zajadam ją z przyjemnością :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Codziennie piję sok marchwiowy zauważyłam ,że dzięki temu przestały wypadać mi włosy ;) muszę jednak pokusić się o własnoręczne przygotowanie takiego soku ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. idealny jest :D czesto pije soki a w szkole kubusie i widzę jak cera się polepsza lecz też zmienia kolor :D pozdrawiam :* co powiesz na wzajemną obserwację ? :D

    OdpowiedzUsuń
  17. mniam :) Kiedyś piłam częściej :( Chyba trzeba powrócić do nawyku ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Samo zdrowie:) Chociaż przyznam się, że zapomniałam o tej pyszności. Koniecznie muszę wrócić do picia soczku marchewkowego:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!:-)