Moja Siostra została magistrę

Autorka: 21:52

Nie ma jeszcze 22:00, a ja już dzielnie okupuję pielesze. Zmęczenie daje się we znaki. Mózg paruje, a ciało buntuje się przed jakimkolwiek wysiłkiem. Jeszcze tylko czwartek i chwila na złapanie oddechu i zanurzenie się w ramionach, do których ciągnie mnie ciągle tak samo mocno, a może nawet z  każdą chwilą mocniej? Nie wiem. Pewne rzeczy są niemierzalne i niech tak zostanie.

Poza zmęczeniem i tęsknotą jest we mnie dużo dumy i radości, którą chciałabym się z Wami podzielić: moja Siostra dołączyła do grona magistrów :-). Na tą okazję zażyczyła sobie specjalnego pieseła, a wiadomo, jak to ze mną jest: mówisz - masz:


W związku z tym megapozytywnym wydarzeniem, mam do Was serdeczną prośbę: 

NAPISZCIE MARTYNIE COŚ MIŁEGO W KOMENTARZU :)

Ściskam :),
N.

ZOBACZ TAKŻE

19 komentarze

  1. Gratki dla siostry :) Ze wzruszeniem wspominam ten dawny czas, kiedy ja dostałam dyplom, ehh, pozostały tylko wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ ja Wam zazdroszczę, że macie to za sobą! :)

      Usuń
  2. Gratuluję :)
    Sama niedługo kończę studia, ciągle narzekałam na nadmiar nauki a teraz to mi jakoś żal, że to już koniec... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za Twoją 5 na dyplomie! :) Kurczę, a ja bym chciała mieć to za sobą ;p, ale możliwe, że jak już będę 'po', to poczuję dokładnie to samo, co Ty :).

      Usuń
  3. Akurat w złym momencie dotarłam do tego posta, bo właśnie czytałam o sytuacji młodych Polaków na rynkach pracy w Europie na jutrzejsze zajęcia z ekonomii i powiem Ci, że mam przez to niezłego doła:P
    Ale oczywiście składam wielkie gratulacje dla Siostry :) :* I zazdroszczę, że ma to już z głowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynka, nie nakręcamy się statystykami, które nas NIE będą dotyczyć! ;p Dzięki :*. Ja też zazdroszczę i to jak :).

      Usuń
  4. Gratulacje! Chciałabym być już po...

    OdpowiedzUsuń
  5. W takim razie serdeczne gratulacje dla siostry! :)
    Pieseł pierwsza klasa :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wielkie gratki dla Martyny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. gratki, obrone wspominam bardzo miło:)

    OdpowiedzUsuń
  8. gratulacjęęęęęęęęęęę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję w takim razie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta.. "a więc" gratuluję zostania magistrę, do dopiero coś :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ach, dziękuję za miłe słowa :-) Czas na doktorat ;-) - Martyna

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!:-)