Jar of hearts

Autorka: 10:28 ,

Przyglądając się moim dotychczasowym strojom dnia, mogliście dojść do wniosku, że w mojej szafie królują dresy. Nieprawda! Zdarza mi się również zakładać sukienki :). Ostatnio na przykład zanurkowałam w szafie i wyłowiłam z niej swoją ukochaną, studniówkową sukienkę (h&m). Dobrałam do niej szare rajstopy ze splotem (f&f), niebotycznie wysokie buty za 5zł (!) z sh (primark), małą, lakierowaną torebkę i zamszową kurtkę ze skórzanymi rękawami. No dobra, koniec gadania - trzeba się pokazać:



Ściskam :),
N.

ZOBACZ TAKŻE

14 komentarze

  1. Ładnie, kobieco ^^ Ja nie noszę sukienkę, bo źle się w nich czuję, ale mam kilka spódniczek, które lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też mam trochę sukienek ale ostatnio jest strasznie mało okazji by jakąś ubrać ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja sukienki to mam ze trzy może, w tym 2 czarne, nie znoszę pokazywać nóg :D
    Ale Ty super wyglądasz :*
    I podziwiam Cię, że nachodziłaś w takich butach, ja praktycznie ciągle płaskie noszę, a w wysokich morduje się tylko na okazjach i czekam z utęsknieniem aż będę je mogła zdjąć haha :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajna spódnica


    zapraszam na rozdanie odżywka do rzęs do zgarnięcia

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta spódniczka jest taka słodziutka i dziewczęca :)

    OdpowiedzUsuń
  6. I nie powiedziałabym, że to sukienka :) Cudoo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fotograf zdolny!! :-) uchwycił miłość Panny Czi do Ciebie :-D buziakersy z deszczowej Warsaw ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdzie ty chodzi na lumpy?! Bo takich świetnych butów to ja nigdy nie widziałam !

    OdpowiedzUsuń
  9. jeju ta sukienka chodzi za mną od paru miesięcy :D śliczna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!:-)