Zastanawiałam się, czy szampon za 18zł może dołączyć do zacnego grona Cheap'n'good. Po chwili namysłu stwierdzam, że skoro produkt bije na głowę swoich szamponowych kolegów, dobrze sprawdza się w roli 2w1 ( nie wymaga późniejszego użycia odżywki/maski), ma pojemność 360ml (podczas gdy np. Alterra o pojemności 250ml kosztuje w cenie regularnej prawie 10zł), oraz kosztuje poniżej 20zł  jak najbardziej zasługuje na tytuł : Dobry & tani :).
Jeżeli chcecie się dowiedzieć, o jakim produkcie mowa, zapraszam do przeczytania recenzji :).



Cena regularna: ok. 18zł
Cena promocyjna: w przypadku megapromocji - 12,90zł :)
Dostępność: sklepy stacjonarne i internetowe z rosyjskimi kosmetykami, allegro
Pojemność: 360ml
Zapewnia producenta: Szampon wzbogacony organicznym ekstraktem z mango i organicznym olejem z awokado regularnie stosowany sprawia, że włosy staja się gładkie, lśniące i jedwabiste. Intensywnie odżywia i odbudowuje silnie zniszczone włosy, chroni je przed łamliwością i rozdwajaniem końcówek. Tworząc na włosach warstwę ochronną daje efekt laminowania, wygładza, uszczelnia i ułatwia rozczesywanie włosów. Szampon nadaje się do częstego stosowania. Zawiera certyfikowane składniki organiczne.Nie zawiera SLS, parabenów, olejów mineralnych, ftalanów, glikoli, lanoliny. Posiada unikalny efekt laminowania włosów; tworzy na włosach warstwę ochronną dzięki czemu włosy stają się grubsze, nabierają zdrowego wyglądu i blasku.

 Skład: Aqua with infusions of Organic Mangifera Indica (Mango) Fruit Extract (organiczny ekstrakt mango), Organic Persea Gratissima (Avocado) Oil (organiczny olej z avocado), Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Sodium Cocoyl Glutamate, Glycol Distearate, Bis (C13-15 Alkoxy), PG-Amodimethicone, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Rice Protein, Benzyl Alcohol, Sodium Chloride, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Parfum, Citric Acid, Lycopene.

Analiza składu:  
 • Organiczny Ekstrakt Mango (Organic Mangifera Indica Fruit Extract)- miąższ mango bogaty jest w karoten oraz witaminy z grupy B, a także witaminy A, C, PP, E, natomiast nasiona bogate są w oleje o wysokiej zawartości wielonasyconych kwasów tłuszczowych. Bardzo dobrze nawilża skórę i włosy, odżywia i regeneruje, łagodzi podrażnienia i łuszczenie, chroni włosy przed niekorzystnym wpływem środowiska. Poprawia wzrost włosów, wygładza ich uszkodzoną strukturę, wzmacnia cebulki
• Organiczny Olej z Avocado (Organic Persea Gratissima Oil)- jest bardzo ceniony ze względu na dużą zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych, które odżywiają skórę i włosy oraz hamują parowanie wody, aminokwasów i protein. Nazywany olejem siedmiu witamin : A, B, D, E, H, K, PP.  Bardzo dobrze nawilża włosy, zmiękcza je, regeneruje, wygładza oraz chroni przed szkodliwym działaniem środowiska
• Hydrolizowane Proteiny Pszenicy (Hydrolyzed Wheat Protein)- zawierają bogactwo kwasów tłuszczowych, witaminę E, minerały. Nawilżają wygładzają i zmiękczają  włosy, dodają im objętości, zmniejszają porowatość włosów,
• Hydrolizowane Proteiny Ryżu (Hydrolyzed Rice Protein)- składają się głównie z aminokwasów, peptydów oraz białek, zawierają znaczne ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych, które zapobiegają powstawaniu chorób skóry i łupieżu. Posiadają właściwości antystatyczne, nawilżające, zmiękczające i wygładzające, przyspieszają proces regeneracji uszkodzonych włosów.
   
Wydajność: wysoka
Konsystencja: rzadka, ale nie na tyle, by ,,uciekać'' z dłoni
Zapach: tropikalny, bez wyczuwalnej chemicznej nuty :)
Działanie: Szczerze mówiąc, obawiałam się niskiej wydajności tego szamponu. Zupełnie niepotrzebnie - w metodzie kubeczkowej pieni się jak szalony, dzięki czemu ,,rośnie'' w oczach ;). Naturalny, tropikalny zapach sprawia, że korzystanie z tego produktu to czysta przyjemność :). W ramach eksperymentu kilkakrotnie użyłam go w wersji solo, tj bez późniejszej aplikacji odżywki/maski. W przypadku dotychczas mi znanych szamponu kończyło się to efektem suchych, sztywnych i nieprzyjemnych w dotyku włosów. A jak było tym razem? Włosy były nawilżone,miłe w dotyku, sypkie, nie puszyły się. Zaobserwowałam również dociążenie włosów (nie mylić z obciążeniem ;)). Po użyciu tego szamponu włosy nie mają skłonności do strączkowania się i jest ich optycznie więcej!:) Jest to jedyny produkt myjący, który poradził sobie z nieprzyjemnym uczuciem ściągnięcia skóry głowy oraz jej swędzeniem wywołanym pojedynczymi zmianami chorobowymi. Szampon nie wzmaga przetłuszczania się włosów, a wręcz trochę przedłuża ich świeżość. Moje włosy wyglądają świetnie przez 1,5 dnia. Co więcej, po użyciu tego szamponu włosy nie są splątane, można je spokojnie rozczesać. Co do zapewnienia producenta o  ochronie włosów przed łamliwością i rozdwajaniem końcówek, będę w stanie to ocenić dopiero po skróceniu rozdwojonych włosów ;). Bez wątpienia jest to moje szamponowe odkrycie, któremu pozostanę wierna ;). Jeśli napotkam promocję na szampony Love2mix, od razu zamówię całą ciężarówkę :).

Ściskam :),
wulkan_energii
Po niezbyt pochlebnej recenzji żelu Original Source Orange&Liquorice ( klik)  nadszedł czas na recenzję bardzo dobrej jakości myjadła  :).


Cena regularna: ok. 4,99zł
Dostępność: drogerie i supermarkety
Pojemność: 400ml
Zapewnia producenta: Hipoalergiczny żel pod prysznic zawiera naturalne prebiotyki, które odbudowują i wzmacniają korzystną dla człowieka florę bakteryjną. Wspomaga ona ochronę skóry przed chorobotwórczymi mikroorganizmami, podrażnieniami, starzeniem oraz utratą wilgotności.

 Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Inulin, Laureth-7 Citrate, Coco Glucoside, Glyceryl Oleate, Sodium PEG-7 Olive Oil Carboxylate, Parfum, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Limonene, Styrene/Acrylates Copolymer, Sodium Astrocaryum Murumuruate, Propylene Glycol, Ficus Carica Extract, Iris Florentina Root Extract, Glyceryl Stearate, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Citric Acid, Tetrasodium EDTA, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone

Wydajność: bardzo wysoka
Konsystencja: rzadka, ale nie na tyle, by ,,uciekać'' z dłoni
Zapach: słodki, nienachalny,a z pewnością nie typowo chemiczny
Działanie:  Przyjemny, otulający ciepłem zapach bez wątpienia umila codzienny prysznic ;). Ze względu na swoją rzadką, a jednocześnie nielejącą konsystencję oraz wysoki stopień pienienia żel na długo zagości w zaciszu naszej łazienki. Na jego ekonomiczność wpływa również niska w stosunku do pojemności (400ml) cena: 4,99zł. Produkt nie powoduje podrażnień ani nieprzyjemnego uczucia ściągniętej skóry. Przyjemny zapach (nie)stety nie utrzymuje się na skórze, dzięki czemu możemy swobodnie sięgać po inne, bardziej aromatyczne produkty do ciała bez obawy, że na naszej skórze powstanie zapachowy miszmasz ;). Żel w 100% spełnia swoje zadanie. Z chęcią do niego wrócę!:)

Znacie się z żelami Apart?:)  Chętnie poznam Wasze opinie na ich temat ;).

Ściskam :),
wulkan_energii
Dość ostrożnie podchodzę do kosmetyków  wyprodukowanych przez/dla sieci supermarketów. Tak też było w przypadku produktów F&F dostępnych w Tesco. Jednakże po dłuższych oględzinach zdecydowałam się na zakup korektora pod oczy F&F w najjaśniejszym odcieniu nr 1 i teraz cieszę się, że ciekawość wygrała z lękiem przed zakupem bubla ;). Dzięki temu kolejny kosmetyk dołączył do zacnego grona Cheap'n'good :).


 
Jest on naprawdę jaśniutki - idealny dla posiadaczek bardzo jasnych cer. Wpada w żółte tony, dzięki czemu bardzo dobrze kryje sińce pod oczami.



 Ma bardzo lekką, kremową konsystencję. Nie obciąża delikatnej skóry pod oczami. Wygląda bardzo naturalnie na twarzy. Rozświetla spojrzenie, nadając skórze wypoczęty look. Choć jest to korektor przeznaczony do użytku pod oczy, bardzo dobrze sprawdza się w roli wielofunkcyjnego korektora. Dobrze kamufluje zaczerwienie skóry wynikające zarówno z podrażnień jak i to typowe dla wykwitów skórnych. Nie roluje się na skórze. Używany solo, po jakimś czasie lubi wchodzić w załamania skóry, ale wystarczy zafixować go pudrem, by tego uniknąć. Korektor jest o pojemności 2,5g, przy czym jest bardzo wydajny.

Starałam się jak najlepiej oddać uzyskany przy jego pomocy efekt, ale niestety chyba nie do końca mi się to udało. W każdym razie, musicie mi uwierzyć, że całkowicie odmienia spojrzenie :).


Bez użycia korektora:


Skóra pod lewym okiem bez korektora. Skóra pod prawy okiem z korektorem:


Z korektorem:


Moim zdaniem, jest to produkt idealny. Jego jedyną wadą jest dostępność,gdyż można go nabyć wyłącznie w Tesco posiadającym kolorówkę F&F. Występuje w 2 wariantach kolorystycznych: nr 1 (jasny) i nr 2 (średni). Regularna cena tego produktu to 25zł i choć dla niektórych może się to wydawać całkiem sporo, działanie korektora rekompensuje nam wydane pieniądze ;). Zachęcam do polowanie na wyprzedaż kosmetyków F&F. Ja swój korektor upolowałam na wyprzedaży -50%, czyli zapłaciłam za niego jedynie 12,50zł  :).

Ściskam :),
wulkan_energii
Jednym z moich nawilżających ulubieńców jest masło shea. Jednakże wysokie, letnie temperatury niespecjalnie zachęcają do stosowania tak natłuszczających mazideł o tępej konsystencji. Produktem, który wyszedł naprzeciw moim potrzebom okazał się lano-krem Ziaja med kuracja nawilżająca.

Cena regularna:ok.13zł
Dostępność: cała gama produktów Ziaja Med jest dostępna wyłącznie w aptekach
Pojemność: 50ml
Zapewnia producenta: Bogata emulsja typu woda w oleju o wysokiej skuteczności regeneracji naskórka i długotrwałym działaniu nawilżającym, bez kompozycji zapachowej. Uzupełnia naturalną strukturę bariery lipidowej skóry. Intensywnie regeneruje i odżywia. Wyraźnie zmiękcza oraz uelastycznia naskórek. Ogranicza przeznaskórkową utratę wody. Zapobiega przesuszaniu skóry. Redukuje szorstkość naskórka. Poprawia jędrność i gładkość naskórka. Reguluje natłuszczenie skóry. Skutecznie łagodzi podrażnienia.

Skład i analiza składu: Aqua (Water), Hexyl Laurate (substancja kondycjonująca skórę,emolient), Isononyl Isononanoate (lekki, syntetyczny emolient), Lanolin (lanolina, substancja kondycjonująca skórę, zapobiega odparowywaniu wody z naskórka), Cyclopentasiloxane (lotny silikon, emolient,zapobiega odparowywaniu wody z naskórka) , Glycerin (hydrofilowa substancja nawilżająca), Macadamia Ternifolia Seed Oil (olej z nasion makadamii,funkcja zmiękczająca, regenerująca), Gossypium Herbaceum (Cotton) Seed Oil (olej z nasion bawełny, funkcja osłaniająca, odżywiająca, łagodząca), Squalane (tłusty emolient, może być komedogenny!), Sorbitan Sesquioleate (substancja lipofilowa, nierozpuszczalna w wodzie), Dimethicone (emolient suchy, niekomedogenny, funkcja kondycjonująca), Olea Europaea (Olive) Fruit Oil (oliwa z oliwek, funkcja ochronna, odżywiająca, regenerująca, nawilżająca), Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone (emulgator, funkcja kondycjonująca skórę), Magnesium Sulfate (siarczan magnezu, stabilizator emulsji typu w/o), Sodium Hyaluronate (kwas hialuronowy, funkcja wiążąca wodę), Cera Alba (Beeswax) (wosk pszczeli, emolient tłusty,może być komedogenny!), Hydrogenated Castor Oil (uwodorniony olej rycynowy,emulgator o/w), BHA (syntetyczny przeciwutleniacz), Sodium Benzoate (sól kwasu benzoesowego, substancja konserwująca), 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol (substancja konserwująca), Citric Acid (kwas cytrynowy, funkcja keratolityczna(złuszczająca), rozjaśniająca przebarwienia)

Wydajność: wysoka
Konsystencja: gęsta
Zapach: bezzapachowy
Działanie: Zacznę od tego, że produkt zamknięty jest w tubce, która umożliwia higieniczne użytkowanie kremu poprzez bezpośrednią aplikację na dłoń. Obecnie jestem w trakcie kuracji kwasem migdałowym, przez co moja skóra jest pokryta łuszczącym się naskórkiem. Po kilku dniach stosowania na noc 10% toniku z kwasem migdałowym daję skórze odpocząć i raczę ją tym mazidłem ;). Lano-krem jest dla niej bardzo łagodny, nie powoduje podrażnień. Koi zmęczoną złuszczaniem skórę twarzy. Produkt stosunkowo szybko się wchłania, lecz nie do matu. U mnie sprawy mają się nieco inaczej, gdyż zawsze pokrywam twarz grubszą warstwą kremu, tym samym skutecznie uniemożliwiając mu całkowite wchłonięcie się. Podczas stosowania produktu można odczuć, że mamy do czynienia z emulsją typu woda w oleju. Stosowany na dzień nie będzie ideałem dla osób, które potrzebują typowo lekkiego nawilżacza, który nie pozostawi na ich twarzy filmu. Wówczas zalecam stosowanie lano-kremu na noc, dając mu szansę na całkowite wchłonięcie się. Produkt w krótkim czasie daje uczucie nawilżenia skóry. Pozostawia ją bardzo miękką, przyjemną w dotyku. Nie zauważyłam, aby wykazywał działanie komedogenne.

Znacie się z lano-kremem?:)

Ściskam :),
wulkan_energii
Witajcie!:)
Przepraszam za małą nieobecność spowodowaną sesyjną walką ;). Na szczęście przypomniało mi się magiczne hasło:

...dzięki czemu wreszcie mam wolne! :)
Dzisiaj kolejny post z cyklu Cheap'n' good, czyli o moich tanich i sprawdzonych pewniakach.
Nadszedł czas, by wziąć pod lupę żel-krem łagodzący do mycia twarzy BeBeauty:


Cena regularna: 4,49zł
Dostępność: Biedronka
Pojemność: 150ml
Zapewnia producenta: Łagodnie oczyszcza skórę twarzy i oczu z makijażu i zanieczyszczeń, nie powodując wysuszenia. Delikatna formuła żelu koi podrażnienia i pozostawia uczucie komfortu. Wyciąg z owocu noni działa na skórę antyoksydacyjnie i odżywczo, dodaje energii oraz wspomaga jej naturalną ochronę. Zawarta w żelu gliceryna utrzymuje optymalny poziom nawilżenia. Skóra po użyciu żelu jest oczyszczona, nawilżona i ukojona. Wysokie bezpieczeństwo stosowania. 0% alergenów.

Skład i analiza składu: Aqua, Cocamidopropyl Betaine (środek oczyszczający, zwiększający pianę), Glycerin (nawilża, utrzymuje wilgoć w skórze), Propylene Glycol (odżywia skórę, utrzymuje wilgoć), PEG-7 Glyceryl Cocoate (substancja emulgująca), Styrene Acrylates Copolymer (środek zmętniający), Morinda Citrifolia Fruit Extract (ekstrakt z owocu noni), Acrylates/C10-C30 Alkyl Acrylate Crossopolymer (subtancja błonotwórcza), Sodium Hydroxide (substancja skażająca), Xanthan Gum (substancja stabilizująca emulsję), Parfum (substancja zapachowa), Methylparaben (konserwant), Propylparaben (konserwant), Methylisothiazolinone (konserwant), Cl 16255 (barwnik kosmetyczny)

Wydajność: wysoka
Konsystencja: stosunkowo rzadka, lecz  nielejąca
Zapach: cholernie przyjemny, nienachalny :)
Działanie: Produkty BeBeauty coraz bardziej mnie zaskakują ;). Zaczęło się od przeciętnego, moim zdaniem, żelu micelarnego. Później nadszedł szał na obecnie wycofany ze sprzedaży bardzo dobry płyn micelarny. A teraz prawdziwym odkryciem okazał się delikatny żel-krem łagodzący do mycia twarzy (skóra sucha i wrażliwa). Produkt jest bardzo przyjemny w użyciu. Łagodnie oczyszcza skórę, bez efektu ubocznego w postaci przesuszenia. Jest bezpieczny dla oczu - nie powoduje szczypania. Po umyciu twarz jest bardzo miękka i delikatna -  gwarantowany efekt baby's bottom :). Kolejnym istotnym faktem jest to, iż żel-krem nie ściąga skóry, dzięki czemu nie muszę czuć się w swojej skórze jak w więzieniu ;). Nie pozostaje mi nic innego jak wyrazić nadzieję, że ten produkt będzie dostępny w Biedronce duuuuuuużo dłużej niż słynny micel ;).

Ściskam :),
ugotowany upałem wulkan_energii
Produkt, który zostanie zrecenzowany w dzisiejszy poście natchnął mnie do rozpoczęcia nowej serii postów pt.: Cheap'n'good, czyli o produktach dobrej jakości, które nie nadwyrężą naszego portfela ;).

Na pierwszy ogień idzie antyperspirant w kulce Fa SPORT Ultimate Dry


Cena regularna: ok.8zł
Cena promocyjna: 5,99zł
Dostępność: drogerie, supermarkety
Pojemność: standardowe 50ml
Zapewnia producenta:
- produkt nie zawiera alkoholu = nie powinien podrażniać delikatnej skóry pod pachami
- jak wynika z ilustracji na etykiecie, antyperspirant sprawdza się u osób aktywnych fizycznie
- zapewnia uczucie świeżości przez 96h ( czy znajdzie się jakiś odważny, który nie będzie się mył przez 4 doby w celu zweryfikowania tego zapewnienia?:>)
  
Skład: Aqua, Aluminum Chlorohydrate, Steareth-2, Steareth-21, Parfum, PPG-15 Stearyl Ether, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Tetrasodium EDTA, Benzyl Salicytate, Tocopheryl Acetate, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Linalool, Geraniol, Benzyl Alcohol
Wydajność: wysoka
Konsystencja: rzadka, lejąca
Zapach: przyjemny, nienachalny, wyczuwam w nim słodko-owocowe nuty
Działanie: Absolutnie nie spodziewałam się cudów po antyperspirancie kupionym w promocyjnej cenie 5,99zł. Postanowiłam jednak dać mu szansę, gdyż kulkowe antyperspiranty Nivea przestały się u mnie sprawdzać i potrzebowałam lepszego zastępstwa ;). Szczerze mówiąc, nie oczekuję od drogeryjnych 'kulek', by zagwarantowały mi suche paszki przez cały dzień nawet w ekstremalnych warunkach pt.: żar z nieba & stres. Do zadań specjalnych służy inny produkt, którego recenzja pojawi się już niebawem :). Od zwykłych antyperspirantów wymagam jedynie przyjemnych doznań dla nozdrzy przez cały dzień ;p. W cieplejsze dni Nivea zawiódł mnie w tej kwestii. A Fa? Sprawdził się :-). Choć nie liczyłabym na suchość skóry pod pachami przez cały, upalny dzień ani tym bardziej obiecywane 96h (tego typu zapewnienia producentów sprawiają,że turlam się ze śmiechu ;)), tak przyjemna woń antyperspirantu jest wyczuwalna przez długi czas. Dzięki Fa nie muszę się bać, że ''zwalę z nóg'' przebywające ze mną osoby xD :D.

Chętnie poznam Waszych antyperspirancyjnych ulubieńców! :)

Ściskam :),
wulkan_energii