W dni robocze spędzam po kilkanaƛcie godzin poza domem. Nie ukrywam, ĆŒe jest to dla mnie doƛć duĆŒe wyzwanie, rĂłwnieĆŒ w kwestii kulinarnej. Nie jestem w stanie funkcjonować przez caƂy dzieƄ na kanapkach, a rozbijanie się po knajpach oznaczaƂoby dla mnie bankructwo $. To wƂaƛnie dlatego staram się planować swoje posiƂki z 1-dniowym wyprzedzeniem. MoĆŒna w skrĂłcie powiedzieć, ĆŒe jestem ,,sƂoikiem'', ale nie tym klasycznym, zwoĆŒÄ…cym z domu rodzinnego waƂówkę na caƂy tydzieƄ, tylko sƂoikiem codziennym - taszczącym saƂatki, jogurty i desery na co dzieƄ. 


 Jedną z moich sƂoikowych wariacji jest saƂatka grecka, a dokƂadniej jej zmodyfikowana wersja. Nie przepadam za ƛwieĆŒymi ogĂłrkami i pomidorami poza sezonem, dlatego te warzywa zastępuję zielonymi skƂadnikami - rucolą i roszpunką (roszponką - jak kto woli ;), ktĂłre dodają ,,kropki nad i'' tej saƂatce. 

Jesteƛcie ciekawi, jak zrobić taką saƂatkę?
PoniĆŒej zamieszczam fotolistę wszystkich potrzebnych skƂadnikĂłw na 8-10 porcji dla wielkich gƂodomorĂłw :) :

  
Przygotowanie: banalnie  proste. Wszystkie warzywa poza zieleniną oraz ser kroimy wg uznania ( w paseczki/kostkę,itp.). Rwiemy saƂatę lodową i rozszpunkę. Dodajemy rucolę. CaƂoƛć polewamy rozrobionym sosem greckim (nieco zmodyfikowaƂam proporcje podane na etykiecie: sos w proszku + 4 ƂyĆŒki wody + 4 ƂyĆŒki oliwy z oliwek) i...cieszymy się tym cudownym smakiem :).


Úciskam :),
N.