Nie dajcie siÄ™ zwieść moim ostatnim niekosmetycznym poczynaniom. Tematyka stricte kosmetyczna wciąż jest mi bardzo bliska. HeloÅ‚, nie bez powodu jestem samozwaÅ„czÄ… KosmetycznÄ… StudniÄ… ;). Uwielbiam kupować produkty do pielÄ™gnacji twarzy, wÅ‚osów i caÅ‚ego ciaÅ‚a, a potem namiÄ™tnie je testować. ZwieÅ„czeniem moich testów sÄ… recenzje, którymi bardzo lubiÄ™ siÄ™ z Wami dzielić, zwÅ‚aszcza wtedy, gdy  udaje mi siÄ™ odkryć produkt naprawdÄ™ godny uwagi. Tak jest i tym razem, a to wszystko za sprawÄ… jednego z najnowszych dzieci Ziaji - pasty do głębokiego oczyszczania twarzy przeciw zaskórnikom z serii liÅ›cie manuka.

Cena regularna: 7-8zł
Dostępność: apteki, drogerie
Pojemność: 75ml
Zapewnienia producenta:
Głęboko oczyszczający, spłukiwany produkt w formie pasty. Skutecznie redukuje niedoskonałości skóry. Przywraca skórze naturalną równowagę i świeżość.

• Odblokowuje pory skóry z nadmiaru sebum.
• Ma delikatne wÅ‚aÅ›ciwoÅ›ci Å›ciÄ…gajÄ…ce i zÅ‚uszczajÄ…ce.
• Zapobiega powstawaniu zaskórników.
• PrzeciwdziaÅ‚a tworzeniu nowych niedoskonaÅ‚oÅ›ci skóry.
• Przygotowuje skórÄ™ do zabiegów pielÄ™gnacyjnych.

Skład: Aqua (Water), Hydrated Silica, Glycerin, Polyethylene, Sodium Laurenth Sulfate, Titanium Dioxide, Cellulose Gum, Panthenol, Illite, Propylene Glycol, Leptospermum Scoparium Leaf Extract, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Parfum (Fragrance), Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool
Wydajność: wysoka
Konsystencja: treściwa, piaskowa
Zapach: świeży, nieco męski, obłędny ;)
DziaÅ‚anie: PastÄ™ można stosować na dwa sposoby: w formie maseczki bÄ…dź mocnego peelingu. W przypadku aktywnych stanów zapalnych polecam delikatne naÅ‚ożenie pasty na twarzy, odczekanie +/- 15 minut i dokÅ‚adne zmycie produktu. Z kolei, gdy w danej chwili nie borykamy siÄ™ z aktywnymi stanami zapalnymi i zależy nam na uspokojeniu skóry i dogłębnym oczyszczeniu porów, warto trochÄ™ poszorować buźkÄ™. OsobiÅ›cie łączÄ™ te dwie metody, co skutkuje cotygodniowym maseczko-peelingiem. Na oczyszczonÄ… skórÄ™ twarzy nakÅ‚adam pastÄ™. Pozostawiam jÄ… na ok.15 min. NastÄ™pnie zwilżam dÅ‚onie i peelingujÄ™ skórÄ™ okrężnymi, dość mocnymi ruchami. W przypadku cer wrażliwych, naczynkowych zalecam ostrożność, gdyż pasta ma konsystencjÄ™ gruboziarnistego piasku, a wiÄ™c może podrażniać. Po dokÅ‚adnym peelingu zmywam pastÄ™ ciepłą wodÄ… i wycieram twarz do sucha. Po takim zabiegu moja skóra jest dobrze oczyszczona, zaskórniki otwarte zamordowane,a  zamkniÄ™te znacznie mniej widoczne. Skóra jest zwarta - typowa dla zanieczyszczonych skór tekstura gÄ…bki jest mniej zauważalna. W moim przypadku pasta nie przesusza ani nie Å›ciÄ…ga skóry. WrÄ™cz przeciwnie, dziaÅ‚a na niÄ… kojÄ…co. I to wÅ‚aÅ›nie odróżnia jÄ… od 100% zielonej glinki, która dobrze oczyszcza mojÄ… skórÄ™, ale jednoczeÅ›nie jÄ… Å›ciÄ…ga, pozostawiajÄ…c maÅ‚y dyskomfort. Natomiast ziajkowa pasta sprawia, że moja skóra jest naprawdÄ™ delikatna i przyjemna w dotyku. Nie przypominam sobie, żebym znalazÅ‚a lepszy od tego wielozadaniowy produkt oczyszczajÄ…cy. PodsumowujÄ…c, z czystym sumieniem polecam tÄ… pastÄ™ posiadaczom cer zanieczyszczonych, którzy potrzebujÄ… produktu, który pomoże trzymać ich cerÄ™ w ryzach.
Tęsknił ktoś za moimi kosmetycznymi recenzjami? No, przyznać się! ;p

Åšciskam :),
N.
 

Do ,,Dobre,bo polskie'' zostałam otagowana przez Seanaith (łap buziaka :*). Tag zaciekawił mnie na tyle, że postanowiłam na niego odpowiedzieć :).

 Zasady tagu:
1. Calem tagu, jest wybranie pięciu najlepszych kosmetyków polskich marek. Może to być pielęgnacja, może to być kolorówka, mogą to być nawet akcesoria, warunek - firma musi pochodzić z Polski.
2. Należy otagować 5 kolejnych osób i poinformować je o tym.
3. Będzie mi miło jeśli każdy, kto odpowie na tag zamieścił link do odpowiedzi w komentarzu pod tą notką. Chciałabym stworzyć bazę dobrych, polskich kosmetyków. KLIK
4.Jeśli macie ochotę to wykorzystujcie banner:)

Zatem przejdźmy do moich polskich faworytów :).


1. Sylveco - firma produkująca kosmetyki naturalne do twarzy i ciała. Ich produkty naprawdę mają bajeczne składy,a na dodatek są w przystępnej cenie :). Jak dotąd miałam okazję przetestować Regenerujący krem do rąk, którego działanie mnie zachwyciło :). Link do recenzji: http://kosmetycznastudnia.blogspot.com/2013/04/the-best-ofczyli-o-poszukiwaniu-ideau.html

 



2. Ziaja - ze składami bywa różnie -raz lepiej a raz gorzej. Cenowo? Bardzo apetycznie :). Ziaja jest moją wielką miłością głównie za sprawą kremu do twarzy z zieloną herbatą (aktualnie go nie używam,ale w ciągu kilku lat zużyłam duuużo opakowań, gdyż byłam z niego bardzo zadowolona :)) oraz lano-kremu, który jest cudownym nawilżaczem o przyzwoitym składzie i atrakcyjnej cenie. Link do recenzji: http://kosmetycznastudnia.blogspot.com/2013/07/cheapngood-lano-krem-ziaja-med.html

 

3. Annabelle Minerals - firma, dzięki której wdrożyłam się w świat minerałów i uwierzyłam, że kolorówka o tak prostym i dobrym dla skóry składzie może mieć silnie kryjące właściwości :).



4. Joanna - kusi szerokim asortymentem, niskimi cenami oraz baaardzo przyjemnymi zapachami :). Największą słabość mam do szamponu do włosów suchych i zniszczonych Joanna Naturia z miodem i cytryną - przyzwoicie oczyszcza i pachnie nieziemsko :).



5. Pharmaceris, czyli dziecko Ireny Eris. Z sentymentu do delikatnego podkładu intensywnie kryjącego, któremu byłam wierna bardzo długo i po który wciąż zdarza mi się sięgać :). Link do recenzji: http://kosmetycznastudnia.blogspot.com/2012/12/w-pharmaceris-mi-do-twarzy.html
                                               
                                                 

Wszystkie chętne osoby zapraszam do udzielenia odpowiedzi na tag ,,Dobre, bo polskie'' :). Ciekawe, czy podzielacie moje zdanie na temat wskazanych przeze mnie polskich firm?;)

Åšciskam :),
wulkan_energii
Jednym z moich nawilżających ulubieńców jest masło shea. Jednakże wysokie, letnie temperatury niespecjalnie zachęcają do stosowania tak natłuszczających mazideł o tępej konsystencji. Produktem, który wyszedł naprzeciw moim potrzebom okazał się lano-krem Ziaja med kuracja nawilżająca.

Cena regularna:ok.13zł
Dostępność: cała gama produktów Ziaja Med jest dostępna wyłącznie w aptekach
Pojemność: 50ml
Zapewnia producenta: Bogata emulsja typu woda w oleju o wysokiej skuteczności regeneracji naskórka i długotrwałym działaniu nawilżającym, bez kompozycji zapachowej. Uzupełnia naturalną strukturę bariery lipidowej skóry. Intensywnie regeneruje i odżywia. Wyraźnie zmiękcza oraz uelastycznia naskórek. Ogranicza przeznaskórkową utratę wody. Zapobiega przesuszaniu skóry. Redukuje szorstkość naskórka. Poprawia jędrność i gładkość naskórka. Reguluje natłuszczenie skóry. Skutecznie łagodzi podrażnienia.

Skład i analiza składu: Aqua (Water), Hexyl Laurate (substancja kondycjonująca skórę,emolient), Isononyl Isononanoate (lekki, syntetyczny emolient), Lanolin (lanolina, substancja kondycjonująca skórę, zapobiega odparowywaniu wody z naskórka), Cyclopentasiloxane (lotny silikon, emolient,zapobiega odparowywaniu wody z naskórka) , Glycerin (hydrofilowa substancja nawilżająca), Macadamia Ternifolia Seed Oil (olej z nasion makadamii,funkcja zmiękczająca, regenerująca), Gossypium Herbaceum (Cotton) Seed Oil (olej z nasion bawełny, funkcja osłaniająca, odżywiająca, łagodząca), Squalane (tłusty emolient, może być komedogenny!), Sorbitan Sesquioleate (substancja lipofilowa, nierozpuszczalna w wodzie), Dimethicone (emolient suchy, niekomedogenny, funkcja kondycjonująca), Olea Europaea (Olive) Fruit Oil (oliwa z oliwek, funkcja ochronna, odżywiająca, regenerująca, nawilżająca), Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone (emulgator, funkcja kondycjonująca skórę), Magnesium Sulfate (siarczan magnezu, stabilizator emulsji typu w/o), Sodium Hyaluronate (kwas hialuronowy, funkcja wiążąca wodę), Cera Alba (Beeswax) (wosk pszczeli, emolient tłusty,może być komedogenny!), Hydrogenated Castor Oil (uwodorniony olej rycynowy,emulgator o/w), BHA (syntetyczny przeciwutleniacz), Sodium Benzoate (sól kwasu benzoesowego, substancja konserwująca), 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol (substancja konserwująca), Citric Acid (kwas cytrynowy, funkcja keratolityczna(złuszczająca), rozjaśniająca przebarwienia)

Wydajność: wysoka
Konsystencja: gęsta
Zapach: bezzapachowy
Działanie: Zacznę od tego, że produkt zamknięty jest w tubce, która umożliwia higieniczne użytkowanie kremu poprzez bezpośrednią aplikację na dłoń. Obecnie jestem w trakcie kuracji kwasem migdałowym, przez co moja skóra jest pokryta łuszczącym się naskórkiem. Po kilku dniach stosowania na noc 10% toniku z kwasem migdałowym daję skórze odpocząć i raczę ją tym mazidłem ;). Lano-krem jest dla niej bardzo łagodny, nie powoduje podrażnień. Koi zmęczoną złuszczaniem skórę twarzy. Produkt stosunkowo szybko się wchłania, lecz nie do matu. U mnie sprawy mają się nieco inaczej, gdyż zawsze pokrywam twarz grubszą warstwą kremu, tym samym skutecznie uniemożliwiając mu całkowite wchłonięcie się. Podczas stosowania produktu można odczuć, że mamy do czynienia z emulsją typu woda w oleju. Stosowany na dzień nie będzie ideałem dla osób, które potrzebują typowo lekkiego nawilżacza, który nie pozostawi na ich twarzy filmu. Wówczas zalecam stosowanie lano-kremu na noc, dając mu szansę na całkowite wchłonięcie się. Produkt w krótkim czasie daje uczucie nawilżenia skóry. Pozostawia ją bardzo miękką, przyjemną w dotyku. Nie zauważyłam, aby wykazywał działanie komedogenne.

Znacie siÄ™ z lano-kremem?:)

Åšciskam :),
wulkan_energii
Cześć Kochane!:-)

Nadszedł czas na recenzję płynu micelarnego Ziaja Ulga dla skóry wrażliwej.
Wskazania: dysfunkcje skóry wrażliwej oraz nadwrażliwość oczu.

Dwufunkcyjny płyn micelarny do demakijażu i oczyszczania każdego rodzaju skóry wrażliwej. Zapewnia bezpieczeństwo stosowania, działa jak kojący kompres, zawiera tylko niezbędne składniki receptury.
Preparat hypoalergiczny, bezzapachowy
0% barwników
0% parabenów
0% alkoholu
Minimalna bezpieczna ilość konserwantów, przebadany okulistycznie, testowany pod kontrolą dermatologiczną.

Pojemność: 200ml
Dostępność: drogerie,apteki,allegro
Wydajność: dobra
Moja opinia: Na wstępie powiem,że nie mam jakoś superwrażliwej skóry ani oczu i mimo tego,że produkt jest przeznaczony dla osób posiadających skórę wrażliwą oraz noszących szkła kontaktowe,podrażnia moje oczy.Bardzo szczypie podczas demakijażu oczu.Nie radzi sobie z całkowitym usunięciem eyelinera bądź tuszu do rzęs.Produkt spisuje się jedynie w przypadku zmywania podkładu/różu (nie pojawia się wówczas nieprzyjemne pieczenie).Po wykonaniu demakijażu płynem micelarnym Ziaja Ulga pozostaje uczucie minimalnie lepkiej skóry-odczuwam z tego powodu dyskomfort.Śmieszą mnie zapewnienia producenta.Nie rozumiem,jak produkt może sprawdzić się na bardzo wrażliwej skórze,w kontakcie z wrażliwymi oczami,skoro nie radzi się z mniej wymagającą skórą/mniej wrażliwymi oczami?
Czy kupiÄ™ ponownie? Na pewno NIE.

Jakie są Wasze ulubione produkty do demakijażu?:>


Pozdrawiam Was serdecznie :-),
-wulkan_energii