Nasza świadomość w kwestii demakijażu jest coraz większa. Dlatego, dzięki Bogu, trudno obecnie spotkać kobietę, która kładzie się spać w makijażu (Martyna, wiem, że to czytasz! Nie psuj statystyk!). Mnie samej zdarzyło się to pewnie kilka razy w życiu i to nie za sprawą zwykłego lenistwa, ale (po)imprezowego upodlenia :> i braku pod ręką jakiegoś sensownego myjadła. Teraz nawet największe imprezy nie straszne są mojej skórze. Jeśli wyruszam na całonocną domówkę, to tylko w towarzystwie radlera i płynu do demakijażu.  Krótko mówiąc, mam we krwi nie tylko %, ale również demakijaż, którego  nie zamierzam nigdy wyrzucić ze swojego krwioobiegu. Nie oznacza to jednak, że demakijaż jest moim ulubionym etapem pielęgnacji. Jest wręcz odwrotnie, a to wszystko za sprawą trudności w znalezieniu produktu idealnego. Nie korzystam z lepkich mleczek, pianek czy innych wymysłów. Dlatego moje poszukiwania skupiają się wokół płynów micelarnych i (sporadycznie) płynów dwufazowych. A mówiąc o jednych i drugich, ciężko się nie denerwować, bo potrafią uczynić demakijaż istną gehenną. Mało wydajny, zbyt lepki, drażniący oczy, nieskuteczny, o złym składzie - można tak wymieniać w nieskończoność i w nieskończoność narzekać na ułomność coraz to kolejnych produktów. A może zamiast marudzić lepiej sprecyzować, a tym samym ograniczyć swoje oczekiwania? Osobiście mam zaledwie dwa: Produkt nie może drażnić mojej skóry/oczu ani zostawiać lepkiej warstewki na twarzy, która doprowadza mnie do szewskiej pasji. I właśnie taki produkt udało mi się znaleźć. Pozwólcie zatem, że przedstawię:


Tak, to ten sam Biały Jeleń od wielozadaniowego szarego mydła ''piorącego'' psie futerka i skarpetki (nie psie, zwykłe, nasze :D). Nasza polska Pollena-Ostrzeszów ruszyła z kopyta i od jakiegoś czasu wypuszcza na rynek coraz to nowe produkty, a ja dzielnie je testuję. Zanim jednak opowiem Wam o innych jelonkach, skupmy się na hipoalergicznym płynie micelarnym:

Cena regularna: ok.11zł
Pojemność: 200ml
Dostępność: jak dotąd widziałam tylko w dużym Carrefourze i na allegro ;p
Zapewnienia producenta i skład:


Wydajność: średnia w kierunku wysokiej
Zapach: ♥♥♥♥♥
Działanie: Jest bardzo delikatny - nie powoduje podrażnienia skóry ani oczu. Jestem skłonna pokusić się o stwierdzenie, że sprawdzi się u typowych wrażliwców. Nie pozostawia znienawidzonej przeze mnie, oblepiającej skórę warstewki. Jest niewyczuwalny na skórze. Umożliwia dokładny demakijaż skóry i oczu. Przyzwoicie radzi sobie z wodoodpornym makijażem oczu, choć zdarza mu się robić małą pandę. Ale powiedzmy sobie szczerze, czy istnieje micel, który bez problemu ogarnie wodoodporny makijaż? Kolejną rzeczą przemawiającą na jego korzyść jest zapach - trudny do opisania, ale cholernie przyjemny zdaniem mojego nosa :). To właśnie delikatność i zapach tego produktu sprawiły, że demakijaż to dla mnie czysta przyjemność!

Znacie tego jelonka? Jeżeli nie, to koniecznie poznajcie, przyprawiając tym samym rogi swoim dotychczasowym micelom! ]:->

Ściskam :),
N.